UWAGA płaszcz

Chodził za mną płaszcz już od dawna. Ale zawsze bałam się, że sobie nie poradzę, że to za trudne. Gdy zobaczyłam wykrój nr 121 z Burdy 11/2016 zakochałam się i postanowiłam taki mieć.

Materiał na płaszcz dostałam od cudownej Iwonki ;), która zachęciła mnie do uszycia, wierzyła, że mi się uda. Więc.. spróbowałam.

Zanim zacznę pisać o swoich porażkach, to ten model dla kogoś o wzroście 160 cm i wadze 52 kg, moim zdaniem, nie nadaje się.
Sam wykrój jest stosunkowo prosty, nie ma tu jakiś skomplikowanych wcięć, rozbudowanego kołnierza itp. Wykrój, według mojej oceny jest na osobę szczupłą, ale wysoką.
Moją kolejną porażką był wybór podszewki, nie wiem co mnie tknęło, aby wziąć dzianinową. To był bardzo zły pomysł. Ale jak się ma małą wiedzę nt. podszewek to tak to wychodzi. Ale nie ma tego złego, człowiek uczy się całe życie.
Wracając do wykroju, bardzo obszerne okazały się rękawy, pachy, a także część ramion. Dla osoby niskiej, ta część jest mocno za duża. Ale koniec marudzenia, czas pokazać płaszcz, a właściwie co udało się z niego uratować.
 
 
 
więcej moich poczynań z szyciem można zobaczyć na FB

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *