co to był za dzień..

co to był za dzień..

.. tak to był wspaniały dzień, dzień pełen wrażeń. Cudowne dziewczyny, wspaniały Wrocław.

Poznałyśmy się na pokazie „Szycie na pokaz„, który był organizowany przez UltraMaszynę, Burda Polska, Tkanin Karoliny. Każda wspominała wydarzenie z wielkim sentymentem, dlatego Monika i Iwona wpadły na pomysł spotkania.
Wybrałyśmy termin, wymyśliłyśmy sobie wyzwanie szyciowe. Każda miała za zadanie uszyć sobie maxi sukienkę. Zaszalałyśmy, zaskoczyłyśmy się nawzajem oszałamiającymi kreacjami. Było wiele uśmiechów, radości, rozmów o szyciu i życiu. Łączy nas wspólna pasja, zarażamy się nawzajem pozytywnymi emocjami, kibicujemy sobie i jesteśmy ponad wszelkie reguły i normy, jakie można by narzucić. Szyjemy, bo lubimy to robić, spotkałyśmy się, bo mamy pasję, a nie dlatego, że jesteśmy popularne czy znane. Jesteśmy znane w naszym świecie i to nas łączy. Myślę, że wyróżniamy się wśród osób, które „biją” rekordy na popularności tym, że zarażamy radością z szycia.
Dziękuję dziewczyny za Waszą obecność, za każdą rozmowę, uśmiech i głupawkę. Jestem zaszczycona, że Was poznałam i poznaję za każdym publikowanym postem, stylizacją. Niezmiernie mi miło, że udało się Wam znaleźć czas i chęć, aby pokonać setki kilometrów do Wrocławia.
        IlonaPaulinaAgaIwonaDianaKasiaMonikaJolaEdytaEwa, MonikaAgaMagdaSylwia
 
Przeszłyśmy Wrocław wzdłuż i wszerz ;p Pozowałyśmy niczym gwiazdy filmowe. Ludzie mijający nas spoglądali na nas z podziwem. Wyglądałyśmy szałowo. Urocze było, jak grupka starszych Pań, która mijała nas mówiła: „Super! Super dziewczyny!”
 
Nasze sobotnie spotkanie zakończyłyśmy pokazem fontanny multimedialnej.
zdjęcia w większości autorstwa Roberta, męża Ilonki.
więcej moich poczynań z szyciem można zobaczyć na FB

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *